sobota, 7 grudnia 2013

Dzień 14 - archeologia blogosfery ceramiki Kamataki

Łopata, odkurzacz, miotła, hakery, partyzanty i dostaliśmy się do bloga...

Szmat czasu - jeszcze więcej doświadczenia i pytań. Oto skrócona relacja z wykopalisk ceramicznych Kamataki z ostatniego roku.


















Co nowego? Dowiecie się w następnych wpisach - tym razem kluczyka nie zgubimy - ceramika jest dla nas ważna to w niej są nasze serca odbite

środa, 21 września 2011

Dzień 13 - Wakacyjny przypal

No trochę się pozmieniało w pracowience - dla przypomnienia - mieliśmy wakacje - więc...

Internet trochę był Nam obcy ale za to, byliśmy wewnątrz Ziemi w bunkrach MRU, byliśmy w Górach Opawskich, zdążamy również podglądać prace znakomitych polskich Ceramików, do pracowni wjechało koło na jednym kole, zdążyliśmy trochę polepić i trochę wypalić, czego efekty niebawem będzie można zobaczyć na uaktualnionej stronie, no ale również arcyfajny wypiek na 1250 stopni...
Arcyfajny bo człowiek otwierając piec otwiera szeroko szczękę i nie wie czy ma się popłakać czy dopiero zacząć śmiać. Przekupny anioł był prekursorem,a myślę że te naczynka zamknęły temat, całość obśmialiśmy, nazwaliśmy wypiek inspiracją Salvadora Dali :)


poniedziałek, 25 lipca 2011

Dzień 12 - Zduńskie inspiracje

Będąc na wywczasie w Międzyrzeczu (woj. lubuskie) mięliśmy okazję odwiedzić regionalne muzeum, w którym odnaleźliśmy ciekawe zbiory i rekonstrukcje ceramiki z czasów wczesnosłowiańskich - jak i współczesne ludowe ceramiki.


wtorek, 21 czerwca 2011

Dzień 10 - Miting arcyceramiczny

Ba i Myśmy tam krążyli prawie dzień cały poznając wspaniały świat polskiej ceramiki, od tradycyjnych szkół użytkowych poprzez mozaiki, raku oraz rzeźby ceramiczne, na wystawę za wcześnie jednakże bardzo Nam miło było odnajdywać się i uczyć od najlepszych. Cała impreza zorganizowana została dzięki inicjatywie Dariusza Osińskiego najbardziej znanego zarówno początkującym jak i zaawansowanym Ceramikom.
Agata utoczyła bardzo fajną miskę na kole więc postanowiliśmy i My takie cudo do pracowni sprawić.
Zdjęcia pokazują jedynie część prac ustawionych na wodzie - ze względu na duża liczbę uczestników nie chcieliśmy każdego niepokoić prośbami o fotografię ich prac, jednakże każdemu polecamy na przyszły rok dojechać na tą imprezę - inspiracji i uciechy mnogo :)



Dzień 9 - Radość

Nasza Pracownia czyli Nasze 4 ręce i 2 Serca uczestniczyliśmy w radosnym doświadczeniu - pośród łąk grających świerszczami na uklepanej glebie braliśmy udział dzięki Super Marcinowi i Super Agnieszce z A&T Ceramika w wypale raku. Metoda wypalania wywodząca się z japońskich tradycji, dziś w o wiele bardziej zaawansowanej formie technologicznej przyniosła Nam nie mniej uciechy z tego wspaniałego spektaklu Żywiołów :)
Zostały wprawdzie 3 z 6 Naszych prac ale mimo to było wspaniale - polecamy :))
Dziękujemy za udostępnienie fotek Iwonie i Wojtkowi niesamowicie pozytywnym Ceramikom :) lubimy Was wielce :D





piątek, 13 maja 2011

Dzień 8 - Moda ceramiczna

Idąc w ślady Dariusza Osińskiego postanowiłem zaprezentować najnowszy trend mody ceramicznej 2011.

Oczywiście wcześniejsze trendy mody przejrzeć można na blogu Darka w dziale moda


Prezentuję tu typ klasyczny i futurystyczny.

Klasycznie: flanela - koszula w kratę, czapka nie Witka, "ogrodniczki" niestety nie "ceramiczki" posiadające kieszeń z przodu służącą do przechowywania telefonu, skrobaków do gliny lub słuchawek (w zależności od okoliczności), obuwie miękkie wygodne. W odbiciu z obudowy pieca widać żółty, gumowy fartuch, w którym człowiek promienieje jak słoneczko :)







Futuryzm: a i owszem czas biegnie, a ceramicy biegną za nim - w dłoni oczywiście telefon komórkowy - obwiązkowo z panelem dotykowym, żeby było jeszcze szybciej i nowocześniej :P na kolanie pod prawym przedramieniem dumnie "zwisa" panel sterowania pieca, w którym to ceramik za pomocą kilku przycisków sprawdza co się dzieje wewnątrz pieca.

Oczywiście co robi ceramik na prezentowanym zdjęciu - odpoczywa - to ulubione zajęcie ceramików, w zasadzie wszystko jest teraz tak zorganizowane, że można odpoczywać bez przerwy, a naczynia same się robią, same szkliwią, same wchodzą do pieca, wypalają - pełna automatyka - zapraszam na kurs pełnej automatyki w ceramice, czyli "jak nie robić nic, żeby wyszło".