środa, 21 września 2011

Dzień 13 - Wakacyjny przypal

No trochę się pozmieniało w pracowience - dla przypomnienia - mieliśmy wakacje - więc...

Internet trochę był Nam obcy ale za to, byliśmy wewnątrz Ziemi w bunkrach MRU, byliśmy w Górach Opawskich, zdążamy również podglądać prace znakomitych polskich Ceramików, do pracowni wjechało koło na jednym kole, zdążyliśmy trochę polepić i trochę wypalić, czego efekty niebawem będzie można zobaczyć na uaktualnionej stronie, no ale również arcyfajny wypiek na 1250 stopni...
Arcyfajny bo człowiek otwierając piec otwiera szeroko szczękę i nie wie czy ma się popłakać czy dopiero zacząć śmiać. Przekupny anioł był prekursorem,a myślę że te naczynka zamknęły temat, całość obśmialiśmy, nazwaliśmy wypiek inspiracją Salvadora Dali :)


poniedziałek, 25 lipca 2011

Dzień 12 - Zduńskie inspiracje

Będąc na wywczasie w Międzyrzeczu (woj. lubuskie) mięliśmy okazję odwiedzić regionalne muzeum, w którym odnaleźliśmy ciekawe zbiory i rekonstrukcje ceramiki z czasów wczesnosłowiańskich - jak i współczesne ludowe ceramiki.


wtorek, 21 czerwca 2011

Dzień 10 - Miting arcyceramiczny

Ba i Myśmy tam krążyli prawie dzień cały poznając wspaniały świat polskiej ceramiki, od tradycyjnych szkół użytkowych poprzez mozaiki, raku oraz rzeźby ceramiczne, na wystawę za wcześnie jednakże bardzo Nam miło było odnajdywać się i uczyć od najlepszych. Cała impreza zorganizowana została dzięki inicjatywie Dariusza Osińskiego najbardziej znanego zarówno początkującym jak i zaawansowanym Ceramikom.
Agata utoczyła bardzo fajną miskę na kole więc postanowiliśmy i My takie cudo do pracowni sprawić.
Zdjęcia pokazują jedynie część prac ustawionych na wodzie - ze względu na duża liczbę uczestników nie chcieliśmy każdego niepokoić prośbami o fotografię ich prac, jednakże każdemu polecamy na przyszły rok dojechać na tą imprezę - inspiracji i uciechy mnogo :)



Dzień 9 - Radość

Nasza Pracownia czyli Nasze 4 ręce i 2 Serca uczestniczyliśmy w radosnym doświadczeniu - pośród łąk grających świerszczami na uklepanej glebie braliśmy udział dzięki Super Marcinowi i Super Agnieszce z A&T Ceramika w wypale raku. Metoda wypalania wywodząca się z japońskich tradycji, dziś w o wiele bardziej zaawansowanej formie technologicznej przyniosła Nam nie mniej uciechy z tego wspaniałego spektaklu Żywiołów :)
Zostały wprawdzie 3 z 6 Naszych prac ale mimo to było wspaniale - polecamy :))
Dziękujemy za udostępnienie fotek Iwonie i Wojtkowi niesamowicie pozytywnym Ceramikom :) lubimy Was wielce :D





piątek, 13 maja 2011

Dzień 8 - Moda ceramiczna

Idąc w ślady Dariusza Osińskiego postanowiłem zaprezentować najnowszy trend mody ceramicznej 2011.

Oczywiście wcześniejsze trendy mody przejrzeć można na blogu Darka w dziale moda


Prezentuję tu typ klasyczny i futurystyczny.

Klasycznie: flanela - koszula w kratę, czapka nie Witka, "ogrodniczki" niestety nie "ceramiczki" posiadające kieszeń z przodu służącą do przechowywania telefonu, skrobaków do gliny lub słuchawek (w zależności od okoliczności), obuwie miękkie wygodne. W odbiciu z obudowy pieca widać żółty, gumowy fartuch, w którym człowiek promienieje jak słoneczko :)







Futuryzm: a i owszem czas biegnie, a ceramicy biegną za nim - w dłoni oczywiście telefon komórkowy - obwiązkowo z panelem dotykowym, żeby było jeszcze szybciej i nowocześniej :P na kolanie pod prawym przedramieniem dumnie "zwisa" panel sterowania pieca, w którym to ceramik za pomocą kilku przycisków sprawdza co się dzieje wewnątrz pieca.

Oczywiście co robi ceramik na prezentowanym zdjęciu - odpoczywa - to ulubione zajęcie ceramików, w zasadzie wszystko jest teraz tak zorganizowane, że można odpoczywać bez przerwy, a naczynia same się robią, same szkliwią, same wchodzą do pieca, wypalają - pełna automatyka - zapraszam na kurs pełnej automatyki w ceramice, czyli "jak nie robić nic, żeby wyszło".

wtorek, 3 maja 2011

wtorek, 22 marca 2011

Dzień 5 - Gliniane Tao

" Lepimy naczynie z gliny

Dzięki pustce w środku można go używać.

Korzyść jest z tego co istniej,

A pożytek z tego, czego nie ma."


poniedziałek, 14 marca 2011

Dzień 4 - seria czerwona

Duch Kamataki zaoowocował ciepłem - głównie czerwienią, która jak piękne kwiaty pobudza zmysły do działania


 
Owocowa misa
 
Serdeczna spirala
 
Miska Matki Ziemi
  
Płomienna popielnica
 
Mydelniczka muszla
 
Serdeczna popielnica
 
Cukiernica słodkie usta
 
Popielnica ślimak







niedziela, 6 marca 2011

Dzień 3 - Nowy piec

W pracowni pojawił się nowiuśki piec - okrąglutka beczułka pełna ciepła.



Wypala znakomicie i równomiernie co niezwykle nas cieszy :)

czwartek, 24 lutego 2011

Dzień 2 - Święty czas wypału

Zainspirowani fabułą filmu "Kamataki" postanawiamy zaadaptować tą uświęconą nazwę. Oznacza ona ni mniej ni więcej "święty czas wypału" - okres gdy ceramiki pod wpływem Ognia wypiekają się tworząc twarde kamionkowe formy.



Każdemu polecamy tą pozycję filmową - inspirująca, pełna przeżyć, emocji i uczuć opowieść o samodyscyplinie, zrozumieniu, miłości do drugiego człowieka i piękna.

wtorek, 22 lutego 2011

Dzień 1 - Narodziny formy


Tworzymy projekcje spontanicznych pomysłów, niecierpliwie czekamy na wyschnięcie i wypał





Każda z ceramik znaczy dla Nas bardzo wiele, każda jest wyjątkowa, powstała pod wpływem chwili, inspiracji, przeżyć lub spontanicznych kształtów z głębi Duszy.